Couple making love in bed. concept about relationship and passion

PRZESTAŃ UDAWAĆ!

 Wokół seksu narodziło się mnóstwo mitów i większość z nas, niestety, w nie wierzy. Jakie są najczęstsze? Kobieta, gdy chce się wywinąć od seksu, mówi, że boli ją głowa. Mężczyźni mają problemy z libido, które można naprawić za pomocą pigułek – i najpopularniejszy – kobiety udają orgazmy. Prawda zwykle leży pośrodku, jednakże te stereotypy są wyjątkowo krzywdzące dla każdego z nas, a skoro seks to wciąż temat tabu, to w jaki sposób mamy odkryć prawdę?

ZAJRZYJ POD SWOJĄ KOŁDRĘ

Najłatwiej jest odnaleźć źródła tych stereotypów we własnym łóżku. Oczywiście, nie może odbyć się bez szczerej rozmowy między partnerami. Chociaż większość z nas broni się przed nią jak może – w końcu jak to tak, rozmawiać o seksie, to naprawdę potrafi znacznie zmienić łóżkową atmosferę. To, że partner unika seksu, nie musi od razu oznaczać zdrady. Być może ma trudniejszy okres w pracy, a może ma fantazje, o których wstydzi się powiedzieć? Sam fakt, że czasami nie ma się ochoty na seks, nie jest niczym złym, problem może pojawić się, gdy z tą niechęcią spotykamy się przewlekle.

KRZYKI I JĘKI

Wiele osób myśli, że orgazm powinien wyglądać jak na filmach i to nie zawsze tych erotycznych. Głośne i jednoznaczne odgłosy, to jednak jeszcze nie orgazm. Czasami rzeczywiście, niektórzy lubią je wydawać, ale część pań finiszuje z cichym westchnieniem, a panowie jedynie delikatnie jękną. Cisza w sypialni nie zwiastuje niczego złego, jeśli jednak z dnia na dzień, partner zmienia sposób przeżywania orgazmu, to może być to znak, że udaje. Wbrew pozorom nie zawsze to kobiety decydują się na „ściemnianie” w łóżku. Panowie im dorównują, chociaż niemalże każda kobieta się zastanawia, jak mężczyzna może udawać?

 DLACZEGO UDAJĄ?

Mężczyźni najczęściej wydają z siebie głębokie westchnienie lub po prostu udają bardzo zmęczonych, co dodatkowo ma udowodnić, że „numerek” był dla nich satysfakcjonujący. Z badań wynika, że aż co czwarty mężczyzna czasami udaje orgazmy. Najczęstsza argumentacja to chęć wspólnego szczytowania z partnerką, próba uniknięcia konsekwencji, czyli zajścia w ciążę przez partnerkę, a czasami uczucie, że orgazm pojawi się po naprawdę długim czasie.

Z kolei panie – co druga udaje orgazmy – najczęściej chcą zapewnić swojego partnera o jego sprawności seksualnej. Właśnie dlatego kobiety najczęściej zaczynają udawać, gdy wyczuwają, że ich partner jest bliski szczytowania. Czasami, takie udawanie jest też spowodowane zbyt długim stosunkiem, który dla większości kobiet jest niekomfortowy (także panowie, wbrew stereotypom, mało która kobieta lubi długi seks). Druga strona medalu to kobiety, które nigdy nie doświadczyły orgazmu i dlatego udają – czują, że tak trzeba, by nie zawieść partnera, a jednocześnie wstydzą się mu powiedzieć, że ich życie erotyczne wcale nie jest takie kolorowe.

Zawsze jest tak, że osoba, z którą uprawia się seks, nie jest zupełnie przypadkowa. Nawet wybór osoby, z którą spędzi się nocną przygodę, w jakiś sposób nas pociąga. Dlatego trzeba wyraźnie informować o swoich potrzebach, a przede wszystkim skończyć z udawaniem. Gdy partnerzy wiedzą, kiedy seks był satysfakcjonujący, a kiedy nie, mogą wspólnie nad nim pracować. Niech Wasza sypialnia (i nie tylko) stanie się miejscem wolnym od wszelkich obaw i kompleksów, a zapełni miłością i przyjemnością.

0 Comments

Leave comment

Do you want to join in discussion?
Write what you think

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *